wtorek, 8 lipca 2014

Wakacje? Czy aby napewno?

    Minął już ponad tydzień od rozpoczęcia wakacji i jak na razie jest gorzej niż w roku szkolnym dlaczego? A to dlatego, że w roku szkolnym wszyscy są w domu nigdzie nie wyjeżdżają i idzie się z nimi spotkać, a teraz do kogo nie napisze to albo gdzieś wyjechał, albo nie ma czasu, albo mu się nie chcę albo woli robić coś innego :/. Ostatnio jedynym stworzonkiem z którym spędzam czas jest mój nowy piesek :*. Tak wiem, powiecie przecież sama możesz czytać książki, grać na komputerze, siedzieć na różnych forach. Owszem można, ale gdy robi się to cały czas i przebywa się cały czas tylko ze sobą i rodzicami to w wakacje szlak mnie bierze jak mam siedzieć sama w domu. No cóż Bogiem nie jestem nic nie zrobię. Na szczęście dziś udało mi się umówić z koleżanką i mam nadzieje, że te spotkanie dojdzie do skutku.
   A tak zmieniając temat na bardziej miły to dzisiaj smażyłam placki na sodzie jak wyszły? Tak sobie, co prawda dobrze smakują lecz z wierzchu są spalone, a w środku surowe, lecz już wiem co zrobiłam źle. Jutro robię drugie podejście. Na koniec piosenka w której ostatnio się zakochałam zespołu Poets of the Fall pt. ,,War'' tutaj macie link proszę dajcie mi znać jak się podoba ;)
https://www.youtube.com/watch?v=0f_hewSrAH4
Pozdrawiam wasza Klaudia :*

wtorek, 1 lipca 2014

Wakacje czas zacząć ;)

Witajcie kochani ;). W końcu zaczęły sie wakacje, ach jak długo na nie czekałam. Niestety nie mogłam was od razu poinformować o zakończeniu roku, ponieważ mój laptop był w naprawie ale to nic straconego postaram się to wszystko wam wynagrodzić,  zacznijmy od zakończenia roku ;). Zakończenie rozpoczęło się o 10:00, skończyło około 12:30. Sądzę, że i tak szybko poszło. Z całego gimnazjum jedynie trzy osoby miały świadectwo z czerwonym paskiem, w tym moja przyjaciółka, jeszcze jedna dziewczyna z 3 gimnazjum i ja :D. Udało się, pierwsza klasa gimnazjum i mam czerwony pasek. Moja średnia wynosiła 4,9 bardzo się cieszę tak mało brakowało do 5,0. Po zakończeniu roku wieczorem pojechałam do mojej Madzi u której nocowałam było świetnie. Tak właśnie wyglądał mój koniec roku szkolnego. Teraz dwa miesiące błogiego wypoczynku ;). Podczas wakacji postanowiłam, że zajmę się moimi pasjami życiowymi czyli grą na gitarze, czytaniem książek i jazdą na rowerze. No i oczywiście w sierpniu jadę do Ustki, udało mi się namówić moją przyjaciółkę Justynę namówić na wyjazd z nami. Dzisiaj jadę do kina z Madzią na film pt. ,,Gwiazd naszych wina'' zapowiada się świetny film ;). W czwartek jadę do Warszawy mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie. Zaczynając pisanie tego postu myślałam, że będzie dłuższy, ale wyszło inaczej no cóż na dziś to tyle i jeszcze piosenka, która utkwiła mi w pamięci. Jest to piosenka Elaizy pt. ,,Is It Right" na pewno ją znacie reprezentowała ona Niemcy na konkursie eurowizji. Bardzo przypadła mi do gustu. Dlaczego? Szczerze sama nie wiem wpadła mi w ucho i nie chce wyjść hehe ;).
Miłego wieczorku wasza Klaudia :*

piątek, 13 czerwca 2014

Już prawie wakaacje ;)

Cześć wszystkim dzisiaj jest piątek, a więc weekendu początek :D. Jeśli chodzi o mnie to ostatnio jest w kratkę, z jednej strony nie mam ani gorączki ani kaszlu, ale z drugiej strony łykam coraz gorzej i coś tak sądzę, że już teraz będę musiała iść do szpitala na zabieg poszerzania przełyku. No cóż kiedyś musiał nastać ten moment no ale jeszcze nic nie jest pewne, a teraz coś bardziej przyjemnego. Otóż już prawie wakacje i chyba poczułam już ten smak nadchodzącego nicnierobienia, gdyż nie chcę mi się kompletnie uczyć, akurat teraz kiedy przydałoby się przyłożyć do nauki no to mi się kompletnie nie chcę się uczyć no ale oczywiście się uczę. Nie jestem jeszcze pewna jaką średnią będę miała dowiem się zapewne we wtorek ;). Oczywiście dam wam znać. Ach wakacje :D już czuje ten zapach morza i upały, tak ja znowu o Ustce xD. No ale co ja zrobię, że jest to rzecz na którą czekam cały rok ;). Jutro wybieram się do mojej przyjaciółki pogram se w simsy (w końcu) no i znając życie pojedziemy se na rowerki ;). Ten post będzie dość krótki ale sądzę, że nie ma sensu abym pisała na przymus teraz może jeszcze podam wam przepis na pyszne babeczki czekoladowe oczywiście sama je wczoraj próbowałam ;),przepis wzięłam z internetu, a tutaj podwoiłam tylko porcje i trochę go zmodyfikowałam jeśli chodzi o ilość składników.

Babeczki czekoladowe

Składniki na 24 babeczek:

280g masła (mniej więcej)
120g poszatkowanej gorzkiej czekolady (ja dałam 1 tabliczkę czyli 100g)
1 szklanka dobrego ciemnego kakao (dałam trochę ponad 0,5 szkl. były i tak bardzo czekoladowe)
1,5 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczki proszku do pieczenia
4 duże jajka
1,5 szklanki cukru
 2/3 łyżeczki aromatu waniliowego (ja użyłam śmietankowego)
  szczypta soli
1 szklanka śmietany 12% lub 18% (ja użyłam gęstej śmietany w kubeczku)
 
1. Do rondelka z grubym dnem włożyć masło i czekoladę, podgrzewać mieszając, aż składniki się roztopią. Zdjąć z ognia, dodać kakao i wymieszać dokładnie łyżką do połączenia składników. Masę odstawić do ostygnięcia. (Moja uwaga jest taka, iż masa wyszła lekko grudkowata i rozdwajała się ale nie martwcie się tym i tak ciasto będzie puszyste) ;).
2. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz sodą.
3. Do jajek dodać cukier,  aromat i sól, dokładnie wymieszać do połączenia składników (ja mieszałam mikserem aż masa się połączyła ale cukier dalej było czyć pod trzepaczkami) . Wlać przestygniętą masę czekoladową i wymieszać łyżką.
4. Do masy dodać 1/3 mąki i zamieszać. Wlać  śmietanę, wymieszać.
Dodać resztę mąki i krótko wymieszać łyżką do połączenia składników.
5. Ciasto przełożyć do blaszki na muffinki wyłożonej papierowymi foremkami lub posmarowanej masłem i posypanej mąką. Piec na funkcji termoobieg w temperaturze 160oC (na funkcji góra-dół 180oC).  Ja miałam różniej wielkości babeczki mniejsze piekły się około 25 min, a wiekszę około 30 - 35

To jest mój przepis na babeczki czekoladowe wyszły puszyste i bardzo czekoladowe ja oczywiście nie mogłam sie powstrzymać przed nadzianiem ich czymś, a wiec zrobiłam budyń śmietankowy i wyłożyłam około 1/3 wysokości foremki ciastem, następnie nakładam trochę budyniu i nakładam znów ciasto za 3/4 wysokości foremki tak aby budyń nie wypłynął lub coś w tym stylu. Zrobiłam tez babeczki czekoladowe z truskawką w środku robiłam nie tak samo jak z budyniem z tą różnicą, że truskawki były małe i kładłam je w całości aby nie puściły soków, lekko wcisnęłam je w ciasto aby góra truskawki nie wystawała nas cisto po przykryciu drugą porcją cista. Okej na dziś to tyle na koniec oczywiście jakaś piosenka. Dzisiejszy utwór kojarzy mi się z wakacjami, a jest to piosenka zespołu Avicii pt. ,,Wake me up''. Dlaczego akurat ten utwór kojarzy mi się z wakacjami? Pewnie dlatego, iż w dzień wyjazdu nad morze w samej chwili gdy akurat już zbieraliśmy torby do samochodu właśnie wtedy usłyszałam pierwszy raz tą piosenkę bardzo mi się spodobała. No i oczywiście przez cały tydzień gdy byłam nad morzem ten utwór był hitem i leciał dosłownie wszędzie ;). No i to właśnie taka historyjka. Tak jakoś wyszło, że z krotkiego postu zrobił się super długi no cóż czasem tak jest, ale teraz to juz na serio koniec. Pozdrawiam was i życzę miłego wieczorku wasza Klaudia :*

wtorek, 3 czerwca 2014

To już rok !!!! :D

Moi kochani dzisiaj mija rok od kiedy po raz pierwszy umieściłam post na tym blogu. Czy był to udany rok? Hmm... Oczywiście, że mogłoby być lepiej ale i tak nie spodziewałam się iż przez ten rok udami się zebrać aż 1872 odsłon mojego bloga i 6 obserwatorów. Jestem wam bardzo wdzięczna i mam nadzieje, że następny rok będzie jeszcze lepszy. Minął rok, 12 miesięcy i 365 dni nie sądziłam, że aż tak długo będę z wami. W tym szczególnym dniu chciałam wymyślić coś specjalnego lecz niestety nie udało mi się, ale mam dla was oczywiście piosenkę ;) jest to piosenka Eda Sheerana pod tytułem ,,Lego house". Piosenka za pierwszym razem nie za bardzo mi się podobała ale z każdym kolejnym przesłuchaniem podobała mi się coraz bardziej i bardziej no, a teraz po prostu ją ubóstwiam. Tutaj macie link:
https://www.youtube.com/watch?v=c4BLVznuWnU
No cóż mam dodać dzisiaj jest specjalny dzień ale ten post nie jest aż tak bardzo specjalny lecz niestety nie mam żadnego pomysłu. Dlatego to na dziś koniec o wycieczce, na której dziś byłam opowiem wam jutro jeśli znajdę chwilkę ;). Pozdrawiam was i dziękuje, że byliście ze mną cały rok wasza Klaudia.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Wizyta w Warszawie.

Witajcie na początek powiem, że dziś byłam w Warszawie wszystko poszło dobrze. Znajomi którzy mieli przyjechać tydzień temu jednak przyjechali w ten weekend. W sobotę o 12 przyjechali przeszliśmy się z Olą  i jej bratem jakieś 200 metrów po łąkach i wróciliśmy do domu. Później zjedliśmy obiad i poszliśmy 2 km nad rzekę wróciliśmy i pojechaliśmy rowerami jakieś 3 km nad jezioro wróciliśmy, a potem kilka razy jeszcze byliśmy na placu zabaw i na boisku (jakieś 200 metrów). Wieczorem zrobiliśmy grilla i o 1:00 poszliśmy spać. Rano przed godziną 7:00 pobudka śniadanko i spacer na plac zabaw potem trochę w domu posiedzieliśmy i o 11:00 pojechaliśmy na przejażdżkę rowerową (jakieś 8 km), wróciliśmy zjedliśmy obiad i niestety musieli już jechać. Dzisiaj musiałam wstać o godzinie 5:00 bo jechaliśmy do Warszawy. Jestem bardzo zmęczona ale zarazem szczęśliwa ten weekend był świetny. Jutro jadę na wycieczkę klasowa :D ale muszę wstać o 6:00 nie wiem jak to przeżyje xD. Myślę jednak, że warto się trochę pomęczyć. Jutro mija rok od mojego pierwszego postu na tym blogu taka mała rocznica postaram sie przygotować coś fajnego na ten dzień lecz niczego nie obiecuje. Na koniec może jakaś piosenka? Ostatnio ubóstwiam Eda Sheerana i dosłownie każdą jego piosenkę. Ostatnio ukazała się jego nowa piosenka wraz z teledyskiem pod tytułem ,,Sing", a oto ona:
https://www.youtube.com/watch?v=tlYcUqEPN58
Bardzo podoba mi się ta piosenka, jest rytmiczna, teledysk bardzo mi się podoba głównie ze względu na występowania w nim Eda i jego gitary :D. Na dziś to tyle pozdrawiam i całuje wasza Klaudia.